Strój a przynależność kulturowa

Gdybyśmy mieli stworzyć jakiś możliwie ogólny podział odzieży, to pojawia się przynajmniej kilka opcji. Wszystko zależy od tego, które kryterium przyjmiemy. Istnieją jednak ubiory nawiązujące w sposób jednoznaczny do folkloru i sztuki ludowej danej nacji, jak i te, które są w tym zakresie neutralne. Z pewnością ubieranie się podług dyktatu tradycji można okazać się ryzykowne, ponieważ otoczenie może odbierać taki estetyczny zabieg rozmaicie. Są jednak kraje na świecie, gdzie nie budzi to kontrowersji.

Weźmy za przykład Chiny czy Japonię. Na ulicach miast i wsi łatwo spotkać tam osoby noszące zakorzenione w tradycji szaty, których wygląd i krój nie zmieniły się od setek lat. Jest zatem całkiem naturalne, że się je zakłada – dotyczy to w dużej mierze starszego pokolenia, choć wśród Azjatów szacunek do dziedzictwa przeszłych pokoleń jest silny w każdej grupie wiekowej. Na gruncie europejskim nawet stroje noszone na co dzień miewają swoją osobliwą genezę, czym jeszcze się zajmiemy. Relacje między strojem a kulturą są zatem faktem.